Bartosz Kurek: „Mam nadzieję, że zakończymy ten sezon reprezentacyjny z przytupem”

Reprezentacja Polski dwoma sparingami z Belgami zakończyła przygotowania do mistrzostw świata, które dla biało-czerwonych rozpoczną się już dwunastego września. Atakujący Polaków, Bartosz Kurek jest zadowolony z pracy, jaką wykonała jego drużyna i ma nadzieję, że to przyniesie efekty podczas wrześniowego turnieju.

 

Wygrane w sparingach o niczym nie świadczą

 

Podopieczni trenera Vitala Heynena dobrze przepracowali okres przygotowawczy do mistrzostw świata. Polacy dwukrotnie pokonali reprezentacją Kamerunu oraz Belgii, a podczas Memoriału Huberta Jerzego Wagnera wygrali z Kanadyjczykami, Rosjanami oraz Francuzami. „To, co sobie założyliśmy, wykonaliśmy i możemy być z tej pracy zadowoleni” – mówił atakujący reprezentacji Polski, Bartosz Kurek. Biało-czerwoni do tych wygranych podchodzą jednak sceptycznie, ponieważ na ten moment żadna z drużyn, z którymi nie mierzyli nie pokazała wszystkiego, co potrafi i z całą pewnością podczas mistrzostw świata zaprezentuje wyższy poziom. „Udało nam się pokonać kilku znakomitych przeciwników w tym okresie przygotowawczym, ale pamiętajmy, że podczas mistrzostw świata warunki będą zupełnie inne i będzie trzeba zagrać dużo lepiej, żeby ich pokonać” – zaznaczył Kurek. Również reprezentanci Polski podczas meczów sparingowych nie prezentowali najwyższej formy, ponieważ ta ma przyjść dopiero na mistrzostwa świata, które dla podopiecznych trenera Vitala Heynena rozpoczną się 12 września. „Mam nadzieję, że podczas mistrzostw zagramy równo od początku do końca, i że w tych ostatnich meczach pokażemy maksimum swoich możliwości”- mówił Kurek. Ważna też będzie pewność siebie, którą zawodnicy będą zyskiwali z każdym kolejnym wygranym spotkaniem na najważniejszym turnieju tego sezonu reprezentacyjnego. „Wiemy, że potrafimy grać dobrze. Pokazaliśmy się dobrze na treningach, także mam nadzieję, że to sprzedamy” – dodał atakujący.

 

 

 

Źródło: Informacja własna