Marcin Komenda zawsze na posterunku. „Jestem tutaj w roli strażaka”

Marcin Komenda przez pierwsze dwa dni XVI Memoriału Huberta Jerzego Wagnera zagra w reprezentacji Polski zamiast Fabiana Drzyzgi, który z powodów rodzinnych ma dojechać do Krakowa w niedzielę. Taką decyzję, w ostatniej chwili, podjął trener Vital Heynen, który uzyskał na to zgodę trenerów wszystkich trzech pozostałych ekip.

 

Pod nieobecność Fabiana Drzyzgi, któremu urodziło się dziecko, drugim rozgrywającym reprezentacji Polski jest Marcin Komenda, który dołączył do drużyny w ostatniej chwili. Pierwsza informacja na temat ewentualnego zastępstwa za Drzyzgę pojawiła się w czwartek, ale ostatecznie została podjęta wczoraj, późnym wieczorem. Rozgrywający GKS-u Katowice zdaje sobie jednak sprawę z tego, że jego szanse na pojawienie się na boisku są znikome, ponieważ w tym momencie priorytetem jest zgranie się zawodników, którzy pojadą na mistrzostwa świata. „Ja jestem na pewno w gotowości, ale myślę, że przede wszystkim ważne jest zgranie chłopaków przed mistrzostwami świata. Jeżeli trener będzie chciał skorzystać z moich usług, to ja chętnie wejdę na boisko i dam z siebie wszystko, ale wiem, że jest to już końcówka przygotowań i trzeba jak najlepiej się zgrywać” – powiedział po meczu z Kanadyjczykami Marcin Komenda, który stwierdził, że wszystko może się zdarzyć i możemy go zobaczyć na boisku podczas krakowskiego turnieju: „Trener lubi zaskakiwać, więc wszystko się może zdarzyć, ale myślę, że priorytetem jest tutaj zgranie, a ja jestem tutaj w roli strażaka, więc myślę, że jakiś wielkich rewolucji nie będzie”.

 

W pierwszym starciu XVI Memoriału Huberta Jerzego Wagnera reprezentacja Polski zmierzyła się z podopiecznymi trenera Stephane’a Antigi. Spotkanie to w trzech setach wygrali biało-czerwoni, ale premierowa odsłona zakończyła się dopiero wynikiem 29:27. „Wydaje mi się, że pierwszy set był trochę nerwowy. Na pewno nie wyglądało to tak, jakbyśmy chcieli, ale od drugiego seta gra układała się tak, jak powinna. Myślę, że wynik jest dość istotny, wygraliśmy 3:0” – ocenił spotkanie Marcin Komenda. Rozgrywający stwierdził również, że z każdym kolejnym meczem gra Polaków będzie wyglądała coraz lepiej, ale szczyt formy ma przyjść na wrześniowe mistrzostwa świata. „Im bliżej mistrzostw nasza gra będzie wyglądała coraz lepiej. Mam nadzieję, że na tym turnieju pokażemy się z bardzo dobrej strony i będziemy starali się powtórzyć sukces sprzed czterech lat” – zaznaczył Komenda.

 

Galerię zdjęć z meczu Polaków z Kanadyjczykami możecie obejrzeć TUTAJ.

 

 

 

Źródło: Informacja własna