Andrea Anastasi: „Liga może być jeszcze bardziej wymagająca i jeszcze ciekawsza”

Trefl Gdańsk skompletował już skład na kolejny sezon, ale o powtórzenie rezultatu z poprzednich rozgrywek będzie trudno. „Liga może być jeszcze bardziej wymagająca i jeszcze ciekawsza niż w poprzednich rozgrywkach, kiedy losy awansów do fazy play-off toczyły się do ostatnich minut” – ocenił Andrea Anastasi.

 

Skład na miarę możliwości

 

Sezon 2017/2018 był niezwykle udany dla siatkarzy Trefla Gdańsk, którzy zdobyli Puchar Polski oraz brązowy medal mistrzostw kraju. Po zakończeniu rozgrywek siedmiu zawodników zdecydowało się na zmianę barw klubowych. Andrea Anastasi, pomimo ograniczonego budżetu, stworzył drużynę, w której szansę dostaną młodzi zawodnicy, wspierani przez doświadczonych siatkarzy. „W mojej głowie koncepcja na skład na przyszły sezon była jasna – znamy swoje możliwości finansowe, nie utrzymamy dużej części naszych największych gwiazd z poprzednich rozgrywek, ale możemy zbudować bardzo przyszłościowy zespół, stworzony z graczy w dużej mierze młodych, ale w których widzę ogromny potencjał” – powiedział trener zespołu z Gdańska, Andrea Anastasi. Ostatni sezon był bardzo wyrównany, a walka o fazę play-off toczyła się do ostatniej kolejki spotkań. Z pewnością nie inaczej będzie w rozgrywkach 2018/2019, gdzie minimalnym celem gdańskiego zespołu będzie zajęcie szóstego miejsca. „W przyszłym sezonie w PlusLidze będzie pięć drużyn, na których składy patrząc, możemy założyć, że zajmą czołowe miejsca w tabeli – ZAKSA, Bełchatów, Rzeszów, Jastrzębie i Szczecin. Mają w swoich szeregach niesamowitych zawodników, grających na wyższym poziomie. Tę piątkę będzie z kolei gonić grupa drużyn, które będą się bić o wejście do fazy play-off – my jesteśmy jednym z tych zespołów, ale są też Radom, Warszawa, Olsztyn, a także Zawiercie, które zbudowało ciekawy skład. Jak oceniam nasze możliwości? Jestem trenerem twardo stąpającym po ziemi, więc klasyfikuję nas w tej drugiej grupie, która będzie walczyć o szóste miejsce po fazie zasadniczej” – dodał Andrea Anastasi.

 

 

Początek przygotowań bez trenera

 

Zawodnicy przeszli już badania testowe, a do treningów wrócą na początku sierpnia. Trener Andrea Anastasi dołączy jednak do drużyny dopiero po zakończeniu Mistrzostw Świata, gdzie będzie prowadził reprezentację Belgi. Jak podkreśla szkoleniowiec, jego nieobecność nie wpłynie na przygotowania zawodników Trefla Gdańsk do rozgrywek PlusLigi. „Codziennie jestem w kontakcie z pozostałymi trenerami, przede wszystkim Piotrkiem Grabanem. Wspólnie zaplanowaliśmy plan treningów, a także harmonogram meczów kontrolnych, które rozpoczniemy w ostatnich dniach sierpnia. Jestem spokojny, ponieważ od zakończenia mistrzostw świata do początku PlusLigi są jeszcze dwa tygodnie, na które od razu przylecę do Gdańska. Oczywiście to nie to samo jakbym był tutaj bez przerwy, ale już od maja ustalamy ze sztabem wszystkie szczegóły i jesteśmy cały czas na bieżąco. Jestem przekonany, że zarówno gracze, jak i sztab bardzo dobrze sobie poradzą z tą nową sytuacją” – zakończył Andrea Anastasi.

 

 

 

Źródło: sport.trefl.com/opracowanie własne