Artur Szalpuk o Lidze Narodów: „Bilans jest bardzo zadowalający”

Polacy, po wygranej nad Australią w Melbourne, wywalczyli awans do FinalSix Ligi Narodów. Polska reprezentacja po dziesięciu wygranych spotkaniach i zdobytych 29 punktach uplasowała się na 6. miejscu i trafiła do grupy B razem z Rosją i Stanami Zjednoczonymi, które zajęły kolejno 2. i 3. miejsce.

 

Reprezentanci Polski wystartowali z wysokiego „C” i na początek wygrali z Francją, Koreą Południową, Rosją, Kanadą i Chinami. Później niestety coś się zepsuło i w Chicago biało-czerwoni musieli uznać wyższość Iranu, Bułgarii i Stanów Zjednoczonych. Podopieczni trenera Vitala Heynena odbudowali się podczas ostatniej kolejki w Australii, gdzie udało im się zgarnąć po trzy punkty w meczach z gospodarzami i Argentyną, dzięki temu wywalczyć miejsce wśród najlepszych drużyn tego turnieju.

 

Do finałów reprezentację Polski poprowadzili m.in. zawodnicy PGE Skry Bełchatów: Artur Szalpuk, Jakub Kochanowski oraz Grzegorz Łomacz, którzy wypowiedzieli się na temat fazy interkontynentalnej. „W Melbourne nasza gra była lepsza niż w Chicago. Są pozytywy, chociaż uważam, że ten mecz z Brazylią był jak najbardziej do wygrania, ale to też jest nauka dla naszej drużyny i to spotkanie dało nam wiele informacji, nad czym musimy pracować”- stwierdził przyjmujący Orłów. „Przy tylu rotacjach, które wykonywaliśmy po pierwszych trzech turniejach, wyglądało to bardzo dobrze. Bilans 10-5 jest bardzo zadowalający. Po trzech dniach wolnego wracamy do treningów” – skwitował Artur Szalpuk, najlepszy zawodnik reprezentacji Polski po fazie interkontynentalnej. Jakub Kochanowski natomiast stwierdził, że drużyna ma potencjał i jest zadowolony ze swojej gry. Dla środkowego kluczowe było jednak to, by drużyna zapewniła sobie miejsce w turnieju finałowym. „Najważniejsze, że wywalczyliśmy awans grając szeroką kadrą. To pokazuje, że mamy duży potencjał jako drużyna. Ja osobiście jestem całkiem zadowolony ze swojej gry . Kilka rzeczy muszę poprawić, ale ogólnie czułem się bardzo dobrze na boisku” – powiedział nasz środkowy, który zajął 6. miejsce na liście najlepiej blokujących fazy interkontynentalnej. Rozgrywający biało-czerwonych, Grzegorz Łomacz również pozytywnie ocenił grę całej drużyny i przyznał, że odniosła ona niemały sukces zapewniając sobie awans. „Na pewno naszą postawę trzeba ocenić bardzo pozytywnie. Tyle roszad, podróży, całkiem nowy projekt, a uzyskaliśmy awans do finału i to jest ogromny sukces tej grupy. Jeśli chodzi o grę, to jestem zadowolony z całej drużyny, która pokazała charakter i wyszarpała ten awans” – powiedział rozgrywający polskiej kadry.

 

FinalSix Ligi Narodów odbędzie się w Lille, we Francji, w dniach 4-8 lipca. Nasi reprezentanci zmierzą się 4 lipca z Rosją i 5 lipca ze Stanami Zjednoczonymi. Obydwa mecze odbędą się o godzinie 18:00.

 

 

 

Źródło: www.skra.pl/ opracowanie własne