SLN: Biało-czerwoni przegrywają na inaugurację turnieju w Chicago

Reprezentacja Polski w pierwszym meczu turnieju w Chicago zmierzyła się z reprezentacją Iranu. W pierwszych dwóch setach skuteczniejsi w końcówkach byli Irańczycy. W trzeciej odsłonie postawili kropkę nad ‚i’, dopisując do tabeli trzy punkty. Dla reprezentacji Polski była to druga porażka w Siatkarskiej Lidze Narodów.

 

Mecz rozpoczęli Irańczycy od zagrywki Milada Ebadipoura, a pierwszą długą akcję na korzyść swojego zespołu zakończył Bartosz Kwolek (1:0). Irańczycy szybko odrobili stracony punkt i między zespołami od początku nawiązała się walka (2:2). Atak Morteza Sharifiego dał irańskiemu zespołowi dwupunktowe prowadzenie (4:2), ale w dalszej kolejności punkt bezpośrednio po zagrywce Damiana Schulza doprowadził do remisu (4:4). Kibice w dalszym ciągu mogli obserwować walkę punkt za punkt, a na pierwszej przerwie technicznej minimalnie prowadziła reprezentacja Iranu (8:7). Po powrocie na boisko biało-czerwoni utrzymywali kontakt z rywalami. As serwisowy Milada Ebadipoura wyprowadził Irańczyków na dwupunktowe prowadzenie (10:8), ale Polacy ponownie wyrównali wynik (10:10). To jednak nie zatrzymało błędów wkradających się w ich grę, na co szybko zareagował trener Vital Heynen (13:11). Po tej interwencji Polacy wyszli na prowadzenie po błędzie Poryego Yari w ataku (14:13), a as serwisowy Damiana Schulza powiększył je (15:13). To z kolei poskutkowało przerwą na żądanie trenera Igora Kolakovica. Jego podopieczni odrobili stracone „oczka”, ale na drugim czasie technicznym na minimalnej przewadze utrzymywali się reprezentanci Polski (16:15). W decydującej fazie inauguracyjnej odsłony zespoły w dalszym ciągu walczyły o każdy punkt, ale minimalny komfort bezpieczeństwa spoczywał po stronie Polaków, lecz w końcówce atak Damiana Schulza w antenkę ponownie wyrównał wynik (21:21). Ostatecznie więcej koncentracji zachowali Irańczycy, zapisując pierwszą partię na swoją korzyść (26:24).

 

Drugiego seta od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęli Irańczycy (2:0). Biało-czerwoni przystąpili do gry, ale na prowadzeniu stale utrzymywali się rywale, prowadząc także na pierwszej przerwie technicznej (8:6). W dalszej części gry utrzymywali swoją przewagę, lecz biało-czerwoni nie przestawali walczyć o odrobienie strat. Pojedynczy blok Jakuba Kochanowskiego pozwolił im na kontakt z przeciwnikiem (10:11), ale gracze z Iranu nie pozwolili na wyrównanie wyniku. Na drugim czasie technicznym nadal prowadzili Irańczycy (16:14). W decydującym fragmencie drugiego seta nie wypuszczali z rąk inicjatywy, choć biało-czerwoni utrzymywali z nimi kontakt. Atak Bartosza Kurka doprowadził w końcówce do remisu (19:19), zmuszając do reakcji trenera Igora Kolakovica. Między zespołami trwała zacięta walka, gdzie żadna z drużyn nie zwalniała tempa. Ostatecznie ponownie więcej koncentracji zachowali siatkarze reprezentacji Iranu (26:24).

 

Trzeci set został zainaugurowany wymianą punktów między zespołami (1:1). Irańczycy objęli dwupunktowe prowadzenie (3:1), ale biało-czerwoni szybko odrobili straty (3:3). Błąd po stronie biało-czerwonych poskutkował szybką reakcją trenera Vitala Heynena (6:4). As serwisowy Jakuba Kochanowskiego wyrównał wynik (6:6), a kolejny punktowy serwis środkowego dał biało-czerwonym dwupunktowe prowadzenie na pierwszej przerwie technicznej (8:6). Irańczycy szybko odrobili straty (8:8), a punkt bezpośrednio po zagrywce Ali Shafieiego wyprowadził ich na prowadzenie (9:8). Kolejne „oczko” na korzyść rywali poskutkowało drugim czasem dla szkoleniowca biało-czerwonych (10:8). Atak Mateusza Bieńka z krótkiej ponownie wyrównał wynik (10:10), ale biało-czerwoni nie zdołali wyjść na prowadzenie. Siatkarze irańskiego zespołu odzyskali swoją przewagę. Choć Polacy walczyli o powrót do gry, na drugiej przerwie technicznej w dalszym ciągu na prowadzeniu utrzymywali się rywale (16:12). W końcowym fragmencie trzeciej partii nie wypuszczali z rąk inicjatywy, powiększając swój dorobek punktowy. Choć biało-czerwoni w końcówce próbowali jeszcze walczyć, ostatecznie tę partię oraz całe spotkanie rozstrzygnęli na swoją korzyść Irańczycy (25: 22).

 

Polska – Iran 0:3 (24:26, 24:26, 22:25)

 

Składy drużyn:

 

Polska: Artur Szalpuk, Damian Schulz, Fabian Drzyzga, Jakub Kochanowski, Bartosz Kwolek, Mateusz Bieniek, Michał Żurek (libero) oraz Bartosz Kurek, Grzegorz Łomacz, Maciej Muzaj

 

Iran: Milad Ebadipour, Saman Faezi, Mir Saeid Morouflakrani, Ali Shiafiei, Porya Yali, Morteza Sharifi, Mahdi Marandi (libero), Mohammadreza Hezratpourtalatappeh (libero) oraz Fahrad Ghaemi, Aliasghar Mojarad

 

Źródło: Informacja własna