Wygrana była blisko. Łomacz: „Dwa sety coś nam dają w kontekście rewanżu”

PGE Skra Bełchatów podczas środowego spotkania z Cucine Lube Civitanovą pierwsze dwa wyrównane sety zakończyła po grze na przewagi na swoją korzyść. Pozostałe trzy, decydujące padły już jednak łupem zawodników z Włoch, którzy wzmocnili zagrywkę i zdołali przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

 

Dobry powrót

 

Spotkanie w Atlas Arenie rozpoczęło się po myśli bełchatowian, którzy zapisali na swoje konto pierwsze dwie odsłony, rozstrzygając na swoją korzyść końcówki. W kolejnych trzech setach jednak lepiej spisali się gracze Cucine Lube Civitanovy, którzy zakończyli mecz zwycięstwem po tie-breaku. „Po dwóch pierwszych setach zmienili zagrywkę” – powiedział po meczu Grzegorz Łomacz. Rozgrywający PGE Skry Bełchatów nie ukrywa również, że przed kolejnym spotkaniem konieczna jest analiza błędów i wyciągnięcie wniosków. „Trzeba znaleźć przyczynę, bo trzeciego seta zagraliśmy bardzo źle. Byliśmy nakręceni na ten mecz i chcieliśmy go wygrać” – stwierdził Łomacz, dodając: „Dwa sety coś dają nam w kontekście rewanżu”.

 

 

Powrót do gry

 

Dla Grzegorza Łomacza mecz z Cucine Lube Civitanovą był ważny nie tylko ze względu na walkę o awans do kolejnej rundy Ligi Mistrzów. Rozgrywający po raz pierwszy po dwumiesięcznej przerwie mógł zaprezentować się w wyjściowej szóstce bełchatowskiej drużyny. „Cieszę się z powrotu, ale wolałbym, żeby był zwycięski. Najważniejsza jest wygrana drużyny. Jednocześnie zabrakło dużo i mało” – mówił po spotkaniu z mistrzem Włoch rozgrywający bełchatowskiej ekipy. Grzegorz Łomacz pewnie czuł się na boisku, co było widać w jego odważnych zagraniach i rozrzucaniu bloku. Nie wystarczyło to jednak do odniesienia zwycięstwa. Sam siatkarz czuje się już coraz lepiej, co dobrze wróży przed spotkaniem rewanżowym. „Czuję się dobrze. Powoli wchodzę w normalny rytm treningowy z zespołem, gdzie mogę trenować z chłopakami. Z każdym dniem będzie lepiej” – zakończył Grzegorz Łomacz. Rozgrywający nie ukrywa również, że najważniejsze będzie dobre pokazanie się w spotkaniu rewanżowym i walka o zwycięstwo za trzy punkty.

 

 

 

Źródło: informacja własna