PlusLiga: Dobra zmiana w Będzinie. MKS z kolejną wygraną

Siatkarze MKS-u Będzin po zmianie szkoleniowca zapisali na swoje konto kolejne cenne zwycięstwo. W ramach XXIV kolejki podopieczni trenera Gido Vermuelena w meczu wyjazdowym za trzy punkty pokonali BBTS Bielsko-Biała, chociaż nie było to łatwe starcie. Najlepszym zawodnikiem spotkania wybrany został Marcin Waliński.

 

Spotkanie rozpoczęło się po myśli będzinian, którzy szybko zapewnili sobie zaliczkę (7:3). BBTS Bielsko-Biała próbował odrobić straty i zbliżył się do rywali na jedno „oczko” (6:7), lecz nie zdołał utrzymać tej tendencji (6:9). Przy stanie 8:12 o czas poprosił szkoleniowiec gospodarzy, ponieważ jego podopieczni tracili kolejne „oczka”, lecz nie przyniosło to efektu (8:14). MKS Będzin bez problemów zdobywał kolejne punkty (16:9) i był nie do zatrzymania w każdym elemencie (18:12). Bielszczanie zdobywali tylko pojedyncze punkty (14:21) i nie pozwoliło im to na nawiązanie walki z gośćmi (25:18).

 

Drugą partię lepiej rozpoczęli bielszczanie (5:2), którzy dzięki pewnym atakom utrzymywali zaliczkę (10:6). MKS Będzin zdołał przełamać swoją niemoc i doprowadził do remisu (10:10). Gospodarze szybko zareagowali i poprawili swoją skuteczność, odzyskując przewagę (14:11) i o czas poprosił trener bielszczan. Będzinianie po raz kolejny próbowali nawiązać walkę (14:16) i w końcu doprowadzili do wyrównania (19:19), by po dwóch atakach wyjść na prowadzenie (21:19). BBTS Bielsko-Biała nie potrafił znaleźć sposobu na coraz lepiej grających przeciwników (23:20) i przegrał również drugiego seta (20:25).

 

Po dziesięciominutowej przerwie w grę lepiej weszli będzinianie, którzy szybko zapewnili sobie zaliczkę (4:1), ale już po chwili bielszczanie zaczęli nadrabiać wynik (3:4). Gra toczyła się punkt za punkt, ale cały czas to goście mieli zaliczkę (8:6), BBTS Bielsko-Biała jednak zdołał doprowadzić do remisu (10:10), a po chwili wyjść na prowadzenie (13:11). MKS Będzin tracił kolejne punkty (14:18), a sytuacji nie poprawiały zmiany (17:22). Gospodarze utrzymali koncentrację i zakończyli seta na swoją korzyść (25:20).

 

Rozpędzeni bielszczanie pewnie rozpoczęli także czwartą partię, szybko wychodząc na prowadzenie (7:4), ale MKS Będzin próbował dotrzymywać kroku rywalom (7:9). Goście po serii udanych akcji wypracowali minimalną zaliczkę (11:9), którą stopniowo powiększali (14:11). BBTS Bielsko-Biała poderwał się do walki (15:16), ale będzinianie nie pozwolili przeciwnikom na wyrównanie (19:16) i zdobywali kolejne „oczka” (21:18, 23:18). Siatkarze MKS-u Będzin nie stracili koncentracji w końcówce i zapisali na swoje konto zwycięstwo w czwartej partii (25:21).

 

BBTS Bielsko-Biała – MKS Będzin 1:3 (18:25, 20:25, 25:20, 21:25)

MVP: Marcin Waliński

 

Składy zespołów:

BBTS Bielsko-Biała: Viacheslav Tarasov, Wojciech Siek, Piotr Łukasik, Bartosz Cedzyński, Harrison Peacock, Oleg Krikun, Kajetan Marek (libero) oraz Dominik Jaglarski (libero), Jakub Bucki, Bartosz Janeczek

MKS Będzin: Marcin Waliński, Artur Ratajczak, Jonah Seif, Bartłomiej Grzechnik, Zlatan Yordanov, Rafael Araujo, Michał Potera (libero)

 

 

 

Źródło: informacja własna