Polskie starcie w play-off. De Giorgi: „Zapowiada się siatkarskie święto”

Jastrzębski Węgiel w 1/12 play-off Ligi Mistrzów zmierzy się z ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle, czyli byłym klubem Ferdinando De Giorgiego. Jastrzębianie pierwsze spotkanie rozegrają przed własną publicznością, a następnie na decydującą walkę pojadą na Opolszczyznę. Rywalizacja na pewno nie będzie łatwa, ale gracze ze Śląska są gotowi do walki.

 

Mogło być gorzej

 

Jastrzębianie nie ukrywali, że w losowaniu liczą na spotkanie z zespołem w ich zasięgu, o czym mówił Jakub Popiwczak. Ostatecznie w piątek Jastrzębski Węgiel poznał przeciwnika w 1/12 fazy play-off Ligi Mistrzów. Podopieczni trenera Ferdinando De Giorgiego trafili na mistrza Polski, ZAKSĘ Kędzierzyn-Koźle, z którym w tym sezonie PlusLigi przegrali już dwukrotnie. Prezes jastrzębskiego klubu jednak jest nastawiony optymistycznie i liczy na to, że drużyna przełamie się właśnie w Lidze Mistrzów. „Uważam, że nie jest to złe losowanie. Może jest to dobry moment na przełamanie serii porażek w konfrontacjach z ZAKSĄ. Na tym etapie nie ma już słabych przeciwników, a dodatkowym smaczkiem będzie fakt, iż na ławce trenerskiej w naszym klubie zasiada „Fefe” De Giorgi, a więc były szkoleniowiec klubu z Kędzierzyna-Koźla. Pod względem logistycznym i kosztowym możemy być zadowoleni” – mówi Adam Gorol, prezes Jastrzębskiego Węgla.

 

 

Starcie z podtekstem

 

Dodatkowych emocji, poza samą rywalizacją o awans do kolejnej rundy, dodawać będzie fakt, że jastrzębian prowadzi obecnie były szkoleniowiec ZAKSY Kędzierzyn-Koźle. Dla włoskiego trenera liczy się jednak tylko to, by Jastrzębski Węgiel nawiązał wyrównaną walkę z przeciwnikiem i dawał z siebie wszystko w każdej akcji. „Jest to interesująca sytuacja. Zapowiada się siatkarskie święto i duże wydarzenie dla polskiej siatkówki. ZAKSA to najlepszy zespół w Polsce, ale będziemy dobrze przygotowani do rywalizacji z nimi. Zapracowaliśmy na szansę gry w pierwszej rundzie play-off i spróbujemy z niej skorzystać” – podsumowuje losowanie Ferdinando De Giorgi, szkoleniowiec Jastrzębskiego Węgla.

 

 

Gotowi do walki 

 

Siatkarze Jastrzębskiego Węgla są zadowoleni z wyniku losowania pierwszej rundy fazy play-off, głównie z powodów logistycznych. Rywalizacja z polskim klubem oznacza bowiem, że jastrzębianie unikną długich podróży i będą mieli więcej czasu na regenerację, element niezwykle potrzebny na tym etapie sezonu. Wydaje mi się, że jest to dobre losowanie. Przede wszystkim uniknęliśmy dalekich wyjazdów. Rywal na pewno jest trudny, ale trzeba grać. Myślę, że będzie to dobre „przetarcie” przed ewentualną walką o medale w tym sezonie” – mówi Wojciech Sobala, środkowy Jastrzębskiego Węgla.

 

Zobacz pozostałe pary fazy play-off

 

 

Pierwsze mecze rundy play off 12 zaplanowano w terminach 13-15 marca, rewanże tydzień później. Nasz zespół będzie gospodarzem pierwszego spotkania w rywalizacji z ZAKSĄ. Zwycięzca w tej parze zmierzy się z wygranym w dwumeczu pomiędzy Berlin Recycling Volleys i VfB Friedrichshafen.

 

 

 

Źródło: jastrzebskiwegie.pl/opracowanie własne