PlusLiga: Indykpol AZS Olsztyn mocniejszy od katowiczan

Gracze z Olsztyna podejmowali dzisiaj GKS Katowice. Spotkanie zakończyło się dopiero po wyrównanych pięciu setach, w których obydwa zespoły miały swoje okazje do zakończenia meczu. Ostatecznie mocniejsza była ekipa Indykpolu AZS-u Olsztyn, która dopisała do swojego konta dwa cenne punkty. 

 

Premierową odsłonę od skutecznego ataku ze środka siatki rozpoczął Jakub Kochanowski (1:0), ale początek spotkania był wyrównany i drużyny grały „punkt za punkt” (5:5). Gonzalo Quiroga przełamał blok rywali (7:7), ale kilka minut później Blake Scheerhoorn skutecznie wbił piłkę w boisko katowiczan, co dało dwa „oczka” przewagi drużynie z Olsztyna (13:11). Podopieczni Piotra Gruszki zaczęli popełniać błędy, co pozwoliło gospodarzom na powiększenie przewagi (18:14). Gra olsztynian z każdym punktem napędzała się co raz bardziej, katowiczan do walki próbował poderwać Dominik Witczak, który przełamał blok rywali i wbił piłkę w boisko (15:20). Kolejny błąd w polu zagrywki popełnił Paweł Pietraszko (16:23), a zepsuty atak Serhy Kapelusa zakończył pierwszą partię (20:25).

 

Druga partia rozpoczęła się od ataku Gonzalo Quirogi (1:0). Skuteczne bloki Emanuela Kohuta zmusiły trenera Indykpolu AZS-u Olsztyn do wykorzystania przerwy (5:2). Po przerwie olsztynianie rozpoczęli odrabianie strat, a skuteczny atak ze środka w wykonaniu Daniela Plińskiego doprowadził do wyrównania wyniku (8:8). Kilka minut później po ataku Tomasza Kalembki przewaga katowiczan ponownie wzrosła (13:10). Atak ze skrzydła w wykonaniu Jana Hadravy po raz kolejny doprowadził do remisu (15:15). W drugim secie to olsztynianie popełnili więcej błędów, co wykorzystywali zawodnicy z Katowic (20:17), a as serwisowy Gonzalo Quirogi dał przyjezdnym piłkę meczową (24:18), którą wykorzystał Serhy Kapelus (25:19).

 

Skuteczny atak Karola Butryna rozpoczął czwartą odsłonę (1:0). W początkowej części seta gra obu drużyn była wyrównana (6:6), ale po skutecznych atakach Jakuba Kochanowskiego o cztery „oczka” lepsi byli gospodarze (10:6). W drużynie GKS-u Katowice punkty zdobywał Dominik Witczak (14:10), natomiast dla olsztyńskiego zespołu kolejne „oczka” zdobywał Jan Hadrava (17:12). Olsztynianie z każdą akcją powiększali przewagę (20:14), Dominik Witczak ponownie próbował zmotywować swoją drużynę do walki (15:20). Wypracowanej przewagi podopieczni trenera Roberto Santilliego nie oddali do końca seta, wygrywając (25:20).

 

Czwartą partię od dwupunktowego prowadzenia rozpoczęli olsztynianie (2:0), lecz chwilę później po skutecznym ataku Pawła Pietraszko o „oczko” lepsi byli goście (3:2). Po ataku Emanuela Kohuta po raz kolejny na tablicy wyników był remis (7:7). Gra w czwartym secie również była wyrównana, w drużynie z Olsztyna punktował Jakub Kochanowski, natomiast w drużynie z Katowic Dominik Witczak (11:11). Atak olsztynian został zatrzymany przez blok Emanuela Kohuta (15:13), kolejne punkty zdobywał Dominik Witczak powiększając przewagę katowiczan (17:14). Tomas Rousseaux zatrzymał blokiem atak Dominika Witczaka (18:21), kilka chwil później Tomas Rousseaux zdobył punkty w ataku co pozwoliło na odrobienie części start (21:22). Mimo prób olsztynian odrobienia start, to drużyna z Katowic wygrała czwartego seta, doprowadzając do tie-breaka (25:23).

 

Ostatnią odsłonę spotkania w Olsztynie od trzypunktowego prowadzenia rozpoczęła miejscowa drużyna (3:0). Mimo słabego początku katowiczanie szybko doprowadzili do wyrównania wyniku (6:6), od tego momentu gra obu drużyn pozostawała wyrównana (10:10). Po skutecznych atakach Pawła Pietraszko oraz Gonzalo Quirogi na prowadzenie wyszli podopieczni Piotra Gruszki (12:10). Olsztynianie zdołali odrobić starty, a losy spotkania rozstrzygały się w końcówce seta (15:15). Ostatecznie po skutecznych atakach Adriana Buchowskiego to Indykpol AZS Olsztyn odniósł zwycięstwo (17:15).

 

Indykpol AZS Olsztyn – GKS Katowice 3:2 (25:20, 19:25, 25:20, 23:25, 17:15)

MVP: Jan Hadrava

 

Składy zespołów:

Indykpol AZS Olsztyn: Paweł Woicki, Robbert Andringa, Jakub Kochanowski, Jan Hadrava, Blake Scheerhoorn, Daniel Pliński, Michał Żurek (libero) oraz Mateusz Kańczok, Adrian Buchowski, Tomas Rousseaux, Łukasz Makowski

GKS Katowice: Marcin Komenda, Serhiy Kapelus, Tomasz Kalembka, Dominik Witczak, Gonzalo Quiroga, Emanuel Kohut, Bartosz Mariański (libero) oraz Paweł Pietraszko, Radał Sobański, Adrian Stańczak (libero), Bartłomiej Krulicki, Karol Butryn

 

 

 

Źródło: Informacja własna