PWM: Irańczycy górą w meczu z Francją

Starcie pomiędzy reprezentacjami Francji i Iranu podczas ostatniego dnia Pucharu Wielkich Mistrzów zakończyło się dopiero po pięciu setach. Podopieczni trenera Igora Kolakovicia mieli swoje szanse na rozstrzygnięcie spotkania w trzech odsłonach, ale Francuzi poderwali się do walki. W decydującym secie więcej zimnej krwi zachowali siatkarze z Iranu.

 

Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla Francuzów (2:0), który byli skuteczniejsi w ataku (5:3). Mocne zagrywki podopiecznych Laurenta Tillie dały im zaliczkę na pierwszej przerwie technicznej (8:5). Irańczycy starali się nawiązać walkę z rywalami (8:11), ale popełniali proste błędy. Na drugim obowiązkowym time-oucie również Francuzi byli w lepszej sytuacji (16:13), a przy stanie 18:14 o czas poprosił Igor Kolaković. Reprezentanci Iranu kończyli tylko pojedyncze akcje i nie radzili sobie w przyjęciu (16:21), co nie ułatwiało im nadrabiania strat (19:23). Francuzi stracili skuteczność w ataku i ich przewaga stopniała (23:22), a po błędzie Juliena Lyneela pojawił się remis (24:24). Irańczycy blokiem zapewnili sobie prowadzenie (25:24) i od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt (28:28), a żaden z zespołów nie mógł wypracować zaliczki (32:32). Premierowa odsłona zakończyła się zwycięstwem Irańczyków (38:36) po autowym ataku Francuzów.

 

Drugiego seta lepiej rozpoczęli Irańczycy (4:2), którzy utrzymywali prowadzenie dzięki pewnym atakom (8:5). Francuzi nie radzili sobie w obronie (7:11), lecz próbowali nadrobić to blokiem (10:12). Na drugą przerwę techniczną siatkarze z Iranu schodzili z czteropunktową zaliczką (16:12), którą powiększyli zatrzymując rywali na siatce (19:14). Francuzi próbowali poderwać się do walki (19:21) i zbliżyli się do rywali na jeden punkt (21:22), a po chwili doprowadzili do remisu (22:22). Irańczycy nie pozwolili przeciwnikom przejąć kontroli i zakończyli seta (25:23).

 

Początek trzeciej odsłony był wyrównany (3:3) i na pierwszej przerwie technicznej różnica między zespołami była minimalna na korzyść Iranu (8:7). Gra nadal toczyła się punkt za punkt, a na prowadzeniu była raz jedna, raz druga drużyna (10:10). Przed drugą obowiązkową pauzą Francuzi zapewnili sobie zaliczkę (16:13), ale Irańczycy mocnymi atakami zbliżyli się do rywali (16:16). Obydwa zespoły zmniejszyły ilość błędów (19:19), ale po autowym ataku Irańczyka, Francuzi mieli dwa „oczka” zaliczki (23:21). Pewny atak Trevora Clevenot zakończył trzecią odsłonę na korzyść reprezentacji Francji (25:22).

 

Prowadzenie w czwartej odsłonie zmieniało się co chwilę, lecz na pierwszej przerwie technicznej zaliczka graczy z Iranu wynosiła trzy „oczka” (8:5). Francuzi nie potrafili skończyć pierwszej akcji (6:10), ale nadrobili część strat zagrywką (9:11). Reprezentanci Iranu nie wstrzymywali ręki w ataku (15:12), ale Stephen Boyer wzmocnił ryzyko w polu serwisowym (15:15). Po drugiej przerwie technicznej podopieczni Laurenta Tillie wyszli na prowadzenie (17:16) i gra zaczęła toczyć się punkt za punkt (18:18). Thibault Rossard powiększył zaliczkę Francuzów zagrywką (21:18), lecz Irańczycy nie zamierzali łatwo oddawać tego seta (21:22) i doprowadzili do remisu (24:24). W końcówce granej punkt za punkt więcej koncentracji zachowali Francuzi (27:25).

 

Tie-break rozpoczął się od wyrównanej gry obydwu zespołów (2:2), ale mocne ataki dały prowadzenie Irańczykom (4:2). Francuzi nie radzili sobie w obronie (3:6), co wykorzystywali ich rywale (8:5). Po zmianie stron podopieczni Igora Kolakovicia nadal mieli zaliczkę (10:7) i zdobywali kolejne „oczka” (12:9), kończąc seta wynikiem 15:11.

 

Iran – Francja 3:2 (38:36, 25:23, 22:25, 25:27, 15:11)

 

 

Składy zespołów:

Iran: Milad Ebadipour, Saman Faezi, Mir Saeid Marouflakrani, Farhad Ghaemi, Seyed Mohammad Mousavi Eraghi, Amir Ghafour, Mahdi Marandi (libero) oraz Reza Ghara, Mohammadjavad Manavinezhad, Farhad Salafzoon

Francja: Stephen Boyer, Trevor Clevenot, Benjamin Toniutti, Julien Lyneel, Daryl Bultor, Barthélémy Chinenyeze, Kevin Tillie (libero) oraz Jean Patry, Antoine Brizard, Thibault Rossard

 

 

 

Źródło: informacja własna