PWM: Włosi tracą seta w meczu z Japonią

W ostatnim meczu dzisiejszego dnia zmagań w Pucharze Wielkich Mistrzów reprezentacja Włoch w czterech setach pokonała gospodarzy, Japończyków. Podopieczni trenera Gianlorenzo Blenginiego mieli jednak spore problemy, by przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść i każda z partii była pełna walki. 

 

Spotkanie pomiędzy reprezentacją Włoch i Japonii rozpoczęło się wyrównanie, a w środkowej fazie seta żaden z zespołów nie był w stanie zapewnić sobie bezpiecznej zaliczki. Po drugiej przerwie technicznej nadal o krok przed rywalami byli gospodarze (18:17), ale skuteczne zagrania Włochów pozwoliły im objąć prowadzenie (19:18). Od tego momentu gra ponownie zaczęła toczyć się punkt za punkt, a na prowadzeniu była raz jedna, raz druga reprezentacja (21:21). Podopieczni trenera Gianlorenzo Blenginiego zdołali zapewnić sobie dwa „oczka” zaliczki (23:21), którą utrzymali do samego końca (25:23).

 

Druga partia również rozpoczęła się od wyrównanej walki punkt za punkt, a żaden z zespołów nie mógł wyjść na więcej niż jednopunktowe prowadzenie. Na pierwszą przerwę techniczną z minimalną przewagą schodzili Japończycy (8:7) i od tego momentu to oni byli w lepszej sytuacji (10:9). Podopieczni Gianlorenzo Blenginiego cały czas tracili do rywali jeden punkt (12:13), ale tuż przed drugą przerwą techniczną ich straty wzrosły (13:16), a po chwili były jeszcze wyższe (13:17). Japończycy nie wstrzymywali ręki w ataku, dzięki czemu utrzymywali zaliczkę (20:17), dokładając kolejne „oczko” przewagi (22:18). Gospodarze nie stracili koncentracji, co pozwoliło im na wyrównanie stanu meczu (25:22).

 

Podobnie jak poprzednie partie, również trzecia rozpoczęła się od gry punkt za punkt (3:3), ale Włosi zdołali zapewnić sobie prowadzenie (5:3, 7:4). Japończycy mimo starań, nie byli w stanie zbliżyć się do rywali (5:9), a ich straty zaczęły rosnąć (6:11). Reprezentacja Włoch pewnie dopisywała do swojego konta kolejne „oczka” (14:9) i na drugą przerwę techniczną schodziła przy stanie 16:11. Gospodarze starali się zbliżyć do rywali, ale nie potrafili zbliżyć się do nich głównie przez popełniane błędy własne (14:19). W końcówce Japończycy również starali się nawiązać walkę, ale Włosi nie wstrzymywali ręki i zdobywali kolejne punkty (22:18), kończąc seta wynikiem 25:20.

 

Czwarta odsłona rozpoczęła się od wyrównanej walki, ale Włosi byli o krok przed rywalami (5:4), prowadząc na pierwszej przerwie technicznej 8:4. Japończycy próbowali nadrobić straty, ale przez błędy własne nie byli w stanie zbliżyć się do rywali. Tuż przed drugą przerwą techniczną gospodarze poderwali się do walki (12:15), ale nie zdołali doprowadzić do remisu (13:17). Podopieczni trenera Gianlorenzo Blenginiego nie tracili koncentracji i dopisywali kolejne „oczka” do swojego konta (21:15). Japończycy nie zdołali wyrównać końcówki ten partii i ulegli rywalom 22:25.

 

Włochy – Japonia 3:1 (25:23, 22:25, 25:20, 25:22)

 

 

Składy zespołów: 

Włochy: Luca Vettori, Simone Giannelli, Daniele Mazzone, Filippo Lanza, Matteo Piano, Oleg Antonov, Massimo Colaci (libero), Fabio Balaso (libero) oraz Luigi Randazzo, Luca Spirito

Japonia: Neonabi Fujii, Akihiro Yamauki, Masahiro Yanagida, Takashi Dekita, Haku Ri, Satoshi Ide (libero), Hiroaki Asano (libero) oraz Issei Otake, Taishi Onodera

 

 

 

Źródło: informacja własna