PWM: Amerykanie mocniejsi od Francuzów

Reprezentacja Stanów Zjednoczonych w trzech setach pokonała Francuzów. Podopieczni trenera Laurenta Tillie w żadnej partii nie zdołali nawiązać walki z rywalami, ponieważ popełniali bardzo dużo błędów własnych. Obecnie Amerykanie mają na swoim koncie 7 punktów, a Francuzi niezmiennie trzy.

 

Spotkanie rozpoczęło się lepiej dla reprezentacji Stanów Zjednoczonych, która szybko zapewniła sobie zaliczkę (9:5) i dopisywała do swojego konta kolejne „oczka”. Francuzi seriami tracili punkty, przez co ich straty wzrosły (8:13, 10:16). Popełnione błędy i szczelne bloki Amerykanów jeszcze bardziej utrudniły sytuację podopiecznych Laurenta Tillie (11:18). Po asie serwisowym Micah Christensona o czas poprosił trener Francuzów (20:12). Sytuację Trójkolorowych próbował poprawić Thibault Rossard, który jako jedyny kończył swoje ataki (15:21), a w polu zagrywki dobrze spisywał się Jean Patry (17:21). W końcówce obydwa zespoły nie marnowały okazji do zdobywania punktów, ale o krok lepsi byli Amerykanie, którzy wygrali premierową odsłonę 25:20.

 

Drugi set również rozpoczął się lepiej dla Amerykanów (4:2), którzy utrzymywali zaliczkę dzięki mocnym atakom (6:4), a po ataku Davida Smitha zeszli na pierwszą przerwę techniczną przy stanie 8:6. Obydwie drużyny nie wstrzymywały ręki w ataku, ale cały czas minimalnie lepsi byli reprezentanci Stanów Zjednoczonych, a ich zaliczka wzrosła po zagrywkach Aarona Russella (12:9). Francuzi toczyli z rywalami wyrównaną walkę (15:16), ale gdy w polu zagrywki stanął Matthew Anderson, zaliczka Amerykanów wzrosła (22:15) i pewnie zakończyli drugiego seta 25:17.

 

Amerykanie rozpoczęli trzecią odsłonę od mocnych zagrywek, a ich prowadzenie powiększyły błędy Francuzów (4:0). Matthew Anderson doskonale spisywał się w polu serwisowym (6:1) i reprezentacja Stanów Zjednoczonych powiększała zaliczkę (11:4). Francuzi nie byli w stanie przebić się przez blok rywali (6:13). Na drugiej przerwie technicznej Amerykanie prowadzili 16:9 i powiększali zaliczkę skutecznymi akcjami (19:10). Francuzi popełniali za dużo błędów własnych i w trzeciej odsłonie ulegli rywalom 16:25.

 

Francja – Stany Zjednoczone 0:3 (20:25, 17:25, 16:25)

 

Składy zespołów:

Francja: Benjamin Toniutti, Julien Lyneel, Stephen Boyer, Nicolas Le Goff, Thibault Rossard, Barthélémy Chinenyeze, Kevin Tillie (libero) oraz Jean Patry, Antoine Brizard, Trevor Clevenot

Stany Zjednoczone: Matthew Anderson, Aaron Russell, Taylor Sander, Micah Christenson, Maxwell Holt, David Smith, Erik Shoji (libero) oraz Taylor Averill

 

 

 

Źródło: informacja własna