MŚ: Udany start Grzegorza Fijałka i Michała Bryla

Jako pierwsi zmagania w fazie grupowej mistrzostw świata, które odbywają się w Wiedniu, rozpoczęli Grzegorz Fijałek i Michał Bryl. Reprezentanci Polski zmierzyli się z Alexem Ranghierim i Adrianem Carambulą. Spotkanie to potoczyło się po myśli biało-czerwonych, którzy zdołali pokonać swoich przeciwników w dwóch partiach. 

 

Pierwsze dwa punkty premierowej odsłony trafiły na konto Alexa Ranghieriego i Adriana Carambuli (2:0). Polskim zawodnikom szybko udało się jednak doprowadzić do wyrównania (3:3), a chwilę później to oni mieli przewagę (5:3), którą zdołali powiększyć (7:4, 9:6). Na przerwę techniczną duety zeszły przy stanie 11:10 na korzyść reprezentantów Polski. Po czasie Włosi doprowadzili do remisu (14:14). Od tego momentu gra toczyła się punkt za punkt, a w samej końcówce dwupunktowe prowadzenie osiągnęli Grzegorz Fijałek i Michał Bryl (20:18), którzy ostatecznie wygrali tego seta 21:18.

 

Gra punkt za punkt w kolejnej partii toczyła się do stanu 3:3. Później Polacy osiągnęli cztery „oczka” przewagi (7:3). Reprezentanci Włoch już na tym etapie odsłony musieli odrabiać dość duże straty, aż w końcu udało im się doprowadzić do remisu (9:9). Kolejnej trzy punkty powędrowały jednak na konto biało-czerwonych, którzy prowadzili na przerwie technicznej (12:9). Po wznowieniu gry Grzegorz Fijałek i Michał Bryl powiększyli swoją przewagę (14:10). Tuż przed decydującą częścią seta prowadzenie Polaków wynosiło pięć „oczek” (17:12). Wypracowanej przewagi biało-czerwoni nie oddali już do końca partii, wygrywając ją 21:15 i cały mecz 2:0.

 

Fijałek/Bryl – Ranghieri/Carambula 2:0 (21:18, 21:15)

 

 

 

Źródło: Informacja własna