PlusLiga: Jednostronne spotkanie w Bełchatowie. Gospodarze z kompletem punktów

W dwudziestej szóstej kolejce PlusLigi siatkarze PGE Skry Bełchatów zmierzyli się z Łuczniczką Bydgoszcz. Spotkanie to od początku do końca należało do podopiecznych trenera Philippe Blaina, którzy wygrali w trzech setach i zapisali na swoje konto komplet punktów, a statuetka MVP powędrowała do Mariusza Wlazłego.

 

W spotkanie lepiej weszli zawodnicy PGE Skry, którzy już na początku premierowej odsłony osiągnęli dwa „oczka” prowadzenia (4:2). Przyjezdni zdołali jednak szybko doprowadzić do remisu (4:4), ale po chwili podopieczni francuskiego szkoleniowca ponownie mieli przewagę (7:4). Bydgoszczanie próbowali odrabiać starty, udało im się zbliżyć do rywali (8:9), ale nie zdołali doprowadzić do wyrównania. Bełchatowianie dopisali na swoje konto cztery punkty z rzędu i ponownie mieli znaczne prowadzenie (13:8). Gospodarze cały czas powiększali przewagę (16:10). W decydującą część seta zespoły wkraczały przy stanie 20:13 na korzyść bełchatowian, którzy pewnie zmierzali po zwycięstwo w pierwszej partii. Ostatecznie odsłona ta zakończyła się wygraną PGE Skry 25:14.

 

Kolejną partię od wysokiego prowadzenia rozpoczęli siatkarze z Bełchatowa (4:0), ale przyjezdni zdołali zdobyć cztery punkty z rzędu i doprowadzić do remisu (4:4). Gospodarze jednak zdołali zapisać na swoje konto pięć kolejnych „oczek” i ich przewaga ponownie była znaczna (9:4). Zawodnicy z Bydgoszczy nie byli w stanie nawiązać wyrównanej walki z przeciwnikami. Bełchatowianie za to cały czas powiększali swoje prowadzenie (14:6). Przyjezdni byli bezradni na dobrą grę rywali, a dodatkowo popełniali bardzo dużo błędów własnych, co rzutowało na niekorzystny dla nich wynik (10:18). W decydującą część odsłony siatkarze wkraczali przy siedmiu „oczkach” przewagi gospodarzy (20:13). Do końca seta goście zdołali zdobyć tylko jeden punkt i przegrali 14:25.

 

Trzecia i jak się później okazało, ostatnia odsłona spotkania również rozpoczęła się po myśli gospodarzy, którzy osiągnęli dwa „oczka” zaliczki (3:1). Wraz z kolejnymi akcjami rosła przewaga bełchatowian (6:2). Podopieczni trenera Philippe Blaina radzili sobie bardzo dobrze, dzięki czemu cały czas mieli wyraźną przewagę (10:5, 13:5). Zawodnicy z Bełchatowa nie pozwalali rywalom na nawiązanie wyrównanej gry (17:10). W decydującą część partii zespoły wchodziły przy stanie 21:9 na korzyść gospodarzy, którzy wygrali tego seta 25:9 i całe spotkanie 3:0.

 

PGE Skra Bełchatów – Łuczniczka Bydgoszcz 3:0 (25:14, 25:14, 25:9)

 

MVP: Mariusz Wlazły

 

 

Składy zespołów:

 

PGE Skra Bełchatów: Mariusz Wlazły, Karol Kłos, Jurij Gladyr, Marcin Janusz, Artur Szalpuk, Nikolay Penchev, Kacper Piechocki (libero) oraz Mariusz Marcyniak, Bartosz Bednorz

 

Łuczniczka Bydgoszcz: Bartosz Filipiak, Mateusz Sacharewicz, Milan Katić, Patryk Szczurek, Jan Nowakowski, Igor Yudin, Mateusz Czunkiewicz (libero) oraz Piotr Sieńko, Marcel Gromadowski, Kacper Bobrowski, Jakub Rohnka, Wojciech Jurkiewicz

 

 

 

Źródło: Informacja własna