Jakub Ziobrowski: „Cieszę się, że trener dał mi szansę”

Zespół Czarnych Radom w trzech setach pokonał Cuprum Lubin, a najlepszym zawodnikiem meczu został wybrany Jakub Ziobrowski, dla którego było to drugie rozegrane całe spotkanie. „Do tej pory pełniłem rolę zmiennika i cieszy mnie to, że potrafię wyjść na mecz” – powiedział po zakończeniu starcia Ziobrowski.

 

Wykorzystana szansa

 

Jakub Ziobrowski zastąpił w podstawowej szóstce drugiego atakującego radomskiego zespołu, Bartłomieja Bołądzia. Spotkanie z Cuprum Lubin pokazało, że jest on bardzo wartościowym zawodnikiem. Jakub Ziobrowski w pomeczowej wypowiedzi podkreślił jak bardzo cieszy go zaufanie szkoleniowca: „Cieszę się, że trener dał mi szansę. Do tej pory pełniłem rolę zmiennika i cieszy mnie to, że potrafię wyjść na mecz. W Gdańsku było trochę gorzej, ale dzisiaj sobie udowodniłem, że stać mnie na to, żeby grać w lidze na najwyższym poziomie. Ta statuetka także naprawdę cieszy i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej”. Ziobrowski zauważa też, że pewność siebie była kluczem do wygranej z zespołem z Lubina: „Wiedzieliśmy, że to będzie bardzo ciężki mecz i będzie ciężko o każdy punkt. Utrzymaliśmy koncentrację przez całe trzy sety i było widać, że jesteśmy bardziej agresywni i bardziej pewni siebie na boisku niż lubinianie”. Pomimo wielu pochwał oraz coraz lepszej gry siatkarzy Cerradu Czarnych Radom, młody gracz podchodzi do najbliższych spotkań z chłodną głową i zdaje sobie sprawę jak ważne było zwycięstwo za trzy punkty: „Nie ma co popadać w jakąś wielką euforię. Liga jeszcze się nie skończyła, a przed nami jeszcze najważniejsza część, czyli play off-y i będziemy walczyć o jak najwyższe miejsce w tabeli. Ta wygrana daje nam realną szansę na szóste miejsce w tabeli, dlatego nie spoczywamy na laurach i nie będziemy myśleli o siódmym czy ósmym miejscu. Na każdym meczu będziemy się starali zdobyć  komplet punktów, aby spróbować znaleźć się w tej szóstce”.

 

 

Gotowi do dalszej walki

 

Liga zmierza ku końcowi. Najbliższe spotkanie podopieczni Roberta Prygla rozegrają przeciwko ONICO AZS Politechnice Warszawskiej. „Będziemy mieć przewagę mentalną nad Warszawą, ponieważ poprzedni mecz wygraliśmy i teraz bardzo ciężki mecz z Cuprum Lubin. Warszawianie za to przegrali z Effectorem Kielce, także jedziemy tam po komplet punktów. Trzy ostatnie spotkania zagramy u siebie. Na każdy mecz będziemy wychodzili zdeterminowani, żeby tą ciężką pracą przez cały sezon udowodnić sobie, że stać nas na bardzo wysokie miejsce” –zakończył Jakub Ziobrowski.

 

 

 

Źródło: Informacja własna