Rzeszowianie chcą wywalczyć Puchar Polski. Rossard: „Musimy cały czas wierzyć w siebie”

Asseco Resovia Rzeszów już w środę powalczy o awans do turnieju finałowego Pucharu Polski. Dla rzeszowian wywalczenie tego trofeum jest jednym z celów na ten sezon, szczególnie, że po raz ostatni udało im się to w 1987 roku. Do wywalczenia Pucharu niezbędne jest jednak wygranie jeszcze trzech spotkań.

 

Ostatnia prosta

 

Asseco Resovia Rzeszów o awans do turnieju finałowego rozgrywanego we Wrocławiu powalczy z LOTOSEM Treflem Gdańsk. Środowe spotkanie zakwalifikuje zwycięską drużynę do decydującej walki o Puchar Polski, przegrany zostanie z niczym. „Mam nadzieję, że zakwalifikujemy się do turnieju finałowego, a tam czekają nas wielkie starcia z bardzo mocnymi rywalami. Mamy za sobą dobry okres gry i wierzę w to, że nasze szanse na sukces w Pucharze Polski są duże. Musimy cały czas wierzyć w siebie i pokazać swoją najlepszą siatkówkę” – mówi o nadchodzących meczach Thibault Rossard, przyjmujący Asseco Resovii Rzeszów. Presja nałożona na rzeszowian jest duża, szczególnie, że kibice czekają na Puchar Polski od 1987 roku. „Mam nadzieję, że w tym roku będziemy w stanie przerwać to oczekiwanie i wywalczyć puchar” – skomentował Rossard.

 

 

Łatwo nie będzie

 

Puchar Polski ma szczególne znaczenie również dla francuskiego przyjmującego Asseco Resovii Rzeszów, który na swoim koncie nie ma jeszcze tego rodzaju trofeum. „Osobiście nigdy nie wygrałem jeszcze krajowego pucharu. We Francji rozgrywki pucharowe wyglądają nieco inaczej i są bardziej rozłożone w czasie, a nie rozgrywane właściwie w ciągu dwóch tygodni. Z drugiej strony, taki system, jaki obowiązuje w tym sezonie w Polsce, ma też swoje plusy, bo w krótkim czasie zakończymy te rozgrywki i będziemy mogli się już tylko skupić na PlusLidze i Lidze Mistrzów” – mówi Thibault Rossard. Jak na razie zawodnicy Asseco Resovii Rzeszów wszystkie siły wkładają w rozgrywki Pucharu Polski, który w chwili obecnej jest priorytetem. Droga do wywalczenia trofeum nie jest łatwa, trzeba bowiem pokonać bardzo silnych rywali. „Teraz całą koncentrację możemy skierować na Puchar Polski. Damy z siebie wszystko, ale na pewno czeka nas ciężka walka o trofeum, bo PGE Skra Bełchatów i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, to równie silne drużyny, które mają takie same oczekiwania, jak my” – zakończył Thibault Rossard.

 

Zobaczcie jak wyglądają pozostałe pary ćwierćfinału Pucharu Polski

 

 

 

Źródło: plusliga.pl/opracowanie własne